Około 14 wyruszyłam do pracy. Na halę nie miałam daleko, bo zaledwie 10 minut. W drodze natknęłam się na Kose i Pita - rozchichrani jak zawsze.
- O proszę, pani doktor. - usłyszałam ironiczny głos Nowakowskiego.
- Może dołączysz do nas? I nie śpiesz się tak jest jeszcze dużo czasu. - zaśmiał się Grzesiek.
- Oczywiście, wasze 'dużo czasu' oznacza zazwyczaj spóźnienie się na trening, a trener tego chyba nie lubi. - mruknęłam zobojętniale.
- Oj tam, raz czy dwa się zdarzyło.
- Mhm..
Ponieważ czułam się dosyć kiepsko postanowiłam jak najszybciej dotrzeć do swojego gabinetu, może znajdę jakieś prochy na ból głowy. Poza tym czekał mnie jeszcze plan ćwiczeń dla trzech zawodników, którzy z racji drobnych urazów będą musieli pracować osobno. Nie wiedziałam czy uda mi się skupić, cały czas myślałam tylko o moich siostrach.. Z tych zamyśleń wyrwał mnie głos Krzyśka.
- Oo, pani doktor, piękna jak zawsze. - zaśmiał się Igła.
- Dowcipny jak zawsze. - mruknęłam.
- Stało się coś?
- Nie, wszystko okej. - skłamałam wymuszając sztuczny uśmiech.
- Igła! - zagrzmiał nagle głos trenera - Może byś się przebrał, a nie tu flirty urządzasz!
- Tak jest trenerze. - zasalutował Ignaczak - Ale z niego nudziarz. - mruknął pod nosem i zniknął za drzwiami szatni.
Powolnym krokiem ruszyłam do swojego gabinetu. Na biurku powitał mnie stos papierów. Świetnie, wieczór załatwiony. - pomyślałam, po czym opadłam na fotel.
czwartek, 8 sierpnia 2013
część I
- Zuza? A co ty tu robisz? - spytałam zdziwiona na widok
siostry, całej mokrej od deszczu, dobijającej się do drzwi mojego
mieszkania. - Chodź, przebierzesz się.
- Rodzice znów się pokłócili.. Ja już mam tego dosyć, nie wiem co robić. - powiedziała spuszczając wzrok.
- Znów to samo? Oni chyba nie rozumieją, że w domu przebywa małe dziecko.. - westchnęłam. Rodzice znów się pokłócili. Najgorsze jest to, że na te kłótnie musi patrzeć moja młodsza siostra. Zabieram ją do siebie kiedy tylko mogę, starsza czasem nocuje u koleżanek lub u chłopaka - nawet się tym nie interesują, żyją tylko swoimi kłótniami. Kłócą się non stop z byle powodu.
- Paula, mogę u ciebie dziś przenocować? - spytała dziewczyna, wychodząc z łazienki.
- Jasne, nie ma problemu. Może jesteś głodna?
- A co masz dobrego?
- Mam pyszną szarlotkę, skusisz się? - spytałam ze śmiechem.
- Pewnie!
Pokroiłam ciasto i położyłam na talerzu.
- A jak tam.. z Michałem? - spojrzałam na siostrę.
- W porządku.
- Okej, nie będę cię zamęczać pytaniami o twoje życie. - zaśmiałam się cicho. - W sumie to za chwilę wychodzę, więc.. może znajdziesz jakieś zajęcie.
- Nie martw się, dam sobie radę. - odpowiedziała z lekkim uśmiechem.
Wiedziałam, że nie jest jej łatwo. Wiedziałam o tym doskonale, ale nie mogłam zrobić niczego i to było najgorsze.
_
Rozdział pierwszy dla Was. Trochę krótki, ale to tak na dobry początek :)
Opinie, sugestie? ;)
- Rodzice znów się pokłócili.. Ja już mam tego dosyć, nie wiem co robić. - powiedziała spuszczając wzrok.
- Znów to samo? Oni chyba nie rozumieją, że w domu przebywa małe dziecko.. - westchnęłam. Rodzice znów się pokłócili. Najgorsze jest to, że na te kłótnie musi patrzeć moja młodsza siostra. Zabieram ją do siebie kiedy tylko mogę, starsza czasem nocuje u koleżanek lub u chłopaka - nawet się tym nie interesują, żyją tylko swoimi kłótniami. Kłócą się non stop z byle powodu.
- Paula, mogę u ciebie dziś przenocować? - spytała dziewczyna, wychodząc z łazienki.
- Jasne, nie ma problemu. Może jesteś głodna?
- A co masz dobrego?
- Mam pyszną szarlotkę, skusisz się? - spytałam ze śmiechem.
- Pewnie!
Pokroiłam ciasto i położyłam na talerzu.
- A jak tam.. z Michałem? - spojrzałam na siostrę.
- W porządku.
- Okej, nie będę cię zamęczać pytaniami o twoje życie. - zaśmiałam się cicho. - W sumie to za chwilę wychodzę, więc.. może znajdziesz jakieś zajęcie.
- Nie martw się, dam sobie radę. - odpowiedziała z lekkim uśmiechem.
Wiedziałam, że nie jest jej łatwo. Wiedziałam o tym doskonale, ale nie mogłam zrobić niczego i to było najgorsze.
_
Rozdział pierwszy dla Was. Trochę krótki, ale to tak na dobry początek :)
Opinie, sugestie? ;)
Bohaterowie
Paulina Starska - 21-letnia studentka na kierunku: fizjoterapia. Obecnie odbywa praktyki w klubie Asseco Resovia. Ma dwie młodsze siostry - Lenę i Zuzę.

Nikolay Penchev - 21-letni przyjmujący w klubie Asseco Resovia.

Łukasz Sikorski - przyjaciel Pauliny i Agaty. Pracuje w firmie swojego ojca.
Zuza Starska - 17-letnia siostra Pauliny i Leny.
Lena Starska - młodsza siostra Pauliny i Zuzy.

Agata Piasecka - najlepsza przyjaciółka Pauliny. Pracuje w pizzerii niedaleko hali Podpromie.

Piotr Nowakowski - 26-letni środkowy w klubie Asseco Resovia.
I INNI.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

